Ich opowieść to dowód na to, że miłość do siebie i do miejsca może iść w parze.

„Wszystko, czego potrzebowaliśmy, było na miejscu”

Są pary, które chcą mieć wszystko dopięte na ostatni guzik, ale bez dziesiątek podwykonawców, godzin spędzonych na ustaleniach i długich list „to jeszcze musimy załatwić”. Gabriela i Damian znaleźli swoje idealne miejsce właśnie dlatego, że… wszystko było tu pod ręką.

Swoje wesele zorganizowali w sierpniu 2025 roku w naszej Sali Myśliwskiej – i podkreślają, że decyzja była szybka, a cały proces – zaskakująco bezproblemowy.

Ich opowieść to dowód na to, że miłość do siebie i do miejsca może iść w parze.

Kompleksowa oferta? Ogromne ułatwienie

Gabriela i Damian wybrali Trylogię ze względu na pełną, kompleksową ofertę:

„W cenie mieliśmy naprawdę dużo korzyści i dodatków – dekoracje, ściankę świetlną, podświetlany stół, a nawet tort. To ogromnie nas odciążyło organizacyjnie.”

Możliwość zorganizowania wesela i ślubu plenerowego w jednym miejscu, noclegi, własna kuchnia na miejscu – to wszystko złożyło się na decyzję podjętą bez wahania.

Organizacja? Z pełnym wsparciem

Dla Gabrieli ważne było, by w każdej chwili móc skonsultować szczegóły:

„Wysyłałam wiele maili, rozmawiałam telefonicznie z Panią Koordynatorką, która zawsze cierpliwie odpowiadała, rozwiewała wątpliwości i doradzała.”

W dniu wesela za całość czuwała Managerka Sali – a Para Młoda mogła skupić się na świętowaniu. Spokój i profesjonalizm zespołu były odczuwalne na każdym kroku.

Wszystko zgodnie z wizją

Gabriela miała konkretny pomysł na dekorację – w tym własnoręcznie zakupione sznury lampek. W Trylogii nie było problemu z ich instalacją:

„Chciałam dodać lekkości wystrojowi Sali Myśliwskiej – obsługa bez problemu zawiesiła lampki pod sufitem dokładnie tak, jak sobie to wyobrażałam.”

To podejście: „da się” zamiast „nie da się” – sprawia, że wesele naprawdę staje się Wasze.

Pysznie, spokojnie, z klasą

Jednym z najmocniejszych wspomnień była kuchnia:

„Jedzenie było przepyszne! Żałowaliśmy, że nie daliśmy rady spróbować wszystkiego. Degustacja przed weselem była świetną opcją – pomogła nam wybrać potrawy.”

Obsługa również zasługuje na pochwałę:

„Nie było żadnych problemów, nieprzyjemności. Czuliśmy, że wszystko jest pod kontrolą i mogliśmy cieszyć się chwilą.”

Zdjęcia wśród drzew i nad stawem

Podczas przyjęcia Gabriela i Damian zrobili plenerową sesję zdjęciową na terenie Trylogii:

„Cudne zakamarki – wśród drzew, nad stawem – tworzyły piękne tło naszych zdjęć. Będziemy to wspominać przez lata.”

I rzeczywiście – na fotografiach od Wisienka na Torcie widać nie tylko uśmiechy, ale i ten sielski klimat miejsca.

Ich rada?

„Stosunek jakości do ceny jest tutaj świetny! Nie zastanawiajcie się – rezerwujcie termin i cieszcie się swoim wielkim dniem. Będziecie zaopiekowani od początku do końca.”


Marzycie o weselu, które nie będzie stresującym maratonem decyzji?

Sprawdźcie naszą Salę Myśliwską i przekonajcie się, jak wiele może być „w cenie” – nie tylko rzeczy, ale też spokoju ducha.