Wesele z klimatem to nie kwestia wielkiego budżetu, tylko właściwego miejsca.
Klaudia i Adrian szukali miejsca blisko Warszawy, ale z klimatem bardziej „poza miastem” – z zielenią, możliwością ślubu plenerowego i spokojną przestrzenią.
Trylogia okazała się idealna. Sale Kominkowa i Leśna dały im wszystko, czego potrzebowali: przytulność, swobodę i estetykę, którą trudno znaleźć w klasycznych salach weselnych.
Para od początku podkreślała, że nie zależało im na ogromnym wydarzeniu – ważne było, żeby wszystko było dobrze zorganizowane, bez zbędnych komplikacji. Dzięki doświadczonemu zespołowi Trylogii, każde pytanie miało szybką odpowiedź, a wszystkie ustalenia były jasne i klarowne.
W dniu wesela mogli po prostu cieszyć się chwilą – bo wszystko było pod kontrolą.
Na pierwszym miejscu goście stawiali wystrój sal i doskonałe jedzenie. Przytulna Kominkowa, jasna i naturalna Leśna, przestrzeń z dostępem do zieleni – to wszystko stworzyło idealne tło do świętowania.
„Wszyscy chwalili salę i pytali o kontakt – wiemy, że nasi znajomi już planują tam swoje przyjęcia.”
„Jedzenie było bezbłędne. Nie mogliśmy spróbować wszystkiego, ale goście wracali po dokładki – i to mówi samo za siebie!”
Czerwiec to czas, kiedy otoczenie Trylogii prezentuje się najpiękniej. Zielony ogród, wieczorne światła, delikatna muzyka w tle – to wszystko sprawiło, że sesja zdjęciowa w plenerze była dla Klaudii i Adriana jednym z najmilszych wspomnień.
„Tak, zdecydowanie. Jeśli ktoś szuka miejsca z duszą, dobrym jedzeniem i spokojną, naturalną atmosferą – to jest to.”