Są wesela piękne. Są wesela dopracowane. A są też takie, które zabierają Cię w inny świat.

„To było dokładnie to, o czym marzyłam”

W walentynki 2026 roku Zuzanna i Maciej stworzyli właśnie takie dwudniowe przyjęcie.

Zimowe, nastrojowe, pełne świec, czerwonych róż i emocji, które czuło się w powietrzu od pierwszej chwili.

To nie było „po prostu wesele”.

To była historia.

Co zdecydowało, że wybraliście Hotel Trylogia na miejsce Waszego wesela?

Od zawsze marzyłam o zimowym weselu w stylu staropolskim – takim jak z dawnych szlacheckich opowieści. Miałam w głowie bardzo konkretną wizję: klimatyczny pałac, mnóstwo świec, ciepło i przytulnie w środku, podczas gdy za oknem prószy śnieg… i dokładnie to znalazłam! Sala absolutnie mnie oczarowała – idealnie oddaje klimat staropolskiej biesiady. Jeśli ktoś, tak jak ja, chce poczuć się jak w „Trylogii”, przy dźwiękach biesiadnej muzyki i z kieliszkiem domowego bimbru w dłoni, to nie ma lepszego miejsca. Wszystko było spójne, dopracowane i miało ten niepowtarzalny, szlachecki charakter. To miejsce nie tylko spełniło moje oczekiwania – ono przeniosło mnie w czasie i sprawiło, że ten dzień był dokładnie taki, jak sobie wymarzyłam. 

Jak oceniacie proces planowania i współpracy z naszym zespołem? Czy czuliście się zaopiekowani?

Bardzo zaopiekowani - w szczególności przez p. Agatę, która dopilnowała nawet najmniejszego szczegółu o jaki poprosiliśmy

Czy napotkaliście jakieś wyzwania w trakcie organizacji wesela i jak udało się je rozwiązać?

Wyzwaniem dla nas był dojazd, ponieważ przez roboty drogowe na Google Maps nie wyświetlała się droga do hotelu, ale stworzyliśmy mapki dla gości w Canvie, które bardzo pomogły. Wyzwaniem dla nas było generalnie zorganizowanie wesela na aż 280 osób - ilość osób sama w sobie sprawiała, że stosowaliśmy się przyjęciem (czy jedzenie zostanie podane ciepłe wszystkim itp). Ale obsługa hotelowa zaopiekowała się jedzeniem i gośćmi lepiej niż mogliśmy tego oczekiwać. Całe wesele wyszło zgodnie z planem - no po prostu wow, bo ile osób może to powiedzieć o swoim weselu? Zazwyczaj są potknięcia, a u nas wszystko dopięte na ostatni guzik :D

Które elementy wesela (np. sala, dekoracje, jedzenie, obsługa) najbardziej przypadły Wam do gustu?

Byliśmy zachwyceni wszystkim, oprócz zespołu, który był po prostu za głośny i mimo próśb nie chciał uciszyć muzyki. Co do Trylogii to najbardziej urzekły nas dekoracje sali przygotowane przez pracownię flyflowers i sala sama w sobie, której klimat jest niesamowity - ciepły, staropolski. Jedzonko też było pyszne! W szczególności kaczka :)

Czy coś szczególnego zapadło Wam w pamięć z tego dnia?

Wszystko zapadło nam w pamięć i trudno wybrać tylko jeden moment. Od pierwszej chwili czuliśmy ten cudowny, walentykowy klimat - tak, nasze wesele było 14.02.2026. Ciepło świec, czerwone róże i wyjątkowa atmosfera i ten niepowtarzalny nastrój, który towarzyszył nam przez cały wieczór. do tego… śnieg! Spadł tydzień przed naszym weselem, jakby specjalnie dla nas, a przecież tego nie da się zamówić. Szczególnie wzruszająco wspominamy nasz pierwszy taniec do walca z „Nocy i dni” – to była naprawdę magiczna chwila, pełna emocji i piękna. Ale prawda jest taka, że całe wesele było jednym wielkim, niezapomnianym wspomnieniem. Każdy moment miał w sobie coś wyjątkowego i razem tworzą coś, do czego będziemy wracać już zawsze <3

Co powiedzielibyście przyszłym Parom Młodym, które zastanawiają się nad organizacją wesela u nas?

Bardzo polecam Trylogię parom, które chcą nutę Polskości w swoim weselu. Jeśli nie macie wielkiego budżetu na kwiaty - wybierzcie sale trylogii, które już same w sobie są pięknie udekorowane. Jeśli chcecie wyjątkowego klimatu zimą - nie wyobrażam lepszego miejsca niż Trylogia. Jeśli chcecie zachwycić gości pysznym Menu - Trylogia powinna być waszym top choice! No i w szczególności jak robić wesele na 250 osób i więcej, to tylko i wyłącznie tu, ze względu na organizację :)

Szczególne podziękowania kierujemy do Pani Agaty – managerki sali. Jej zaangażowanie, spokój, profesjonalizm i ogromne wsparcie na każdym etapie przygotowań sprawiły, że mogliśmy czuć się spokojni i po prostu cieszyć się tym wyjątkowym dniem. Pani Agata była zawsze pomocna, dostępna, i otwarta na nasze potrzeby – dzięki niej wszystko przebiegło idealnie.


"Chcielibyśmy z całego serca podziękować za zorganizowanie naszego wspaniałego wesela. Wszystko było dopięte na ostatni guzik – od pięknie przygotowanej sali, przez przepyszne jedzenie, aż po profesjonalną i uśmiechniętą obsługę. To był dla nas niezapomniany dzień i jesteśmy ogromnie wdzięczni za stworzenie tak pięknej atmosfery. Z całego serca polecamy to miejsce każdej parze marzącej o wyjątkowym weselu!"

Zuzanna i Maciej

Chcecie wesela z klimatem, który czuć od pierwszego kroku?

Umówcie się na spotkanie i zobaczcie salę na żywo.